o
O mnie Frupel- Marcin Wróbel fotoblog

Poprzednie

Katowice
Link 21.09.2011 :: 21:29 Komentuj (5)
Ostatnio kiedy już ledwo patrzyłem na oczy prowadząc samochód o około 2 nad ranem zobaczyłem znak z napisem "Katowice" i stwierdziłem że teraz chyba częściej będę widywał tak dobrze mi znane miejscowości na drogowych znakach niż w rzeczywistości. Nie dawno wróciłem do domu i znów pakowanie torby i jutro ruszam w drogę po raz kolejny z Karolem kierunek Warszawa do naszych przyjaciół, tym razem bardziej w interesach niż imprezowo ale i tak strasznie się cieszę. Dochodzę do wniosku że podoba mi się samotność bo w tej "samotności" zyskuję i poznaję inne wartości życia a przede wszystkim zaczynam poznawać sam siebie bo: ‎"wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie oglądania się do tyłu "



sens podróży
Link 09.09.2011 :: 08:58 Komentuj (1)
Samotne podróże to chyba nie to samo co dzielenie się z kimś bliskim wszystkim co cię spotyka po drodze, samotne podróże są dla takich wyjątkowych ludzi jak baśniowa postać Włuczykija który jak twierdzi Wojtek nie poszukiwał wrażeń a równowagi pomiędzy sobą a tym co go otacza. Życzę wam wszystkim abyście potrafili samotnie podróżować.



jebać desperatów + środkowy światu
Link 02.09.2011 :: 09:13 Komentuj (0)
No i chyba to właśnie dziś! Lata temu na blogu Marka Ognia znalazłem kateczkę z tekstem jak poniżej. Dziś taka sama kartka wisi na mojej ścianie i chyba nadszedł czas żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie. Wiem że nadchodzący weekend może nie jest jakąś wielką podróżą, ale ruszyłem z miejsca i wiem że na realizację swoich marzeń wydam wszystkie moja pieniądze a i zajmie mi to lata. A jak to napisał dzisiaj mój przyjaciel "tam to tu! Tylko z twojego punktu widzenia". Trzymajcie kciuki.



Nadchodzi
Link 30.08.2011 :: 18:02 Komentuj (1)
No i mamy przed ostatni dzień Sierpnia, nie wiem czy wy też tak macie ale Ja już zaczynam czuć w powietrzu zbliżającą się nieuchronnie jesień, chyba najbardziej poetycką porę roku w której zachodzi najwięcej zmian w przyrodzie. Moje życie nabrało ostatnimi czasy niesamowicie szybkiego tępa nie miałem nawet czasu rozejrzeć się w około co się dzieję, i chyba trochę się w tym wszystkim pogubiłem ale mam wyimaginowany w głowie jeden moment mojego życia do którego teraz uparcie będę zmierzał. W piątek jadę do Warszawy na 3 dni odwiedzić Green Rose i z fotografować jej koncert później realizacja jednego z moich wielkich marzeń czyli pierwsza z serii podróży zatytułowanych "obywatel świata" na pierwszy strzał idzie Paryż.

A teraz szybkie story o człowieku którego znam i szanuję Adam "Smyku" Smyczek człowiek który tworzy muzykę hip hop na prawdę kocha to co robi, robi to dobrze i dąży do realizacji swoich marzeń wysoka piona Smyku i zawsze po twojej stronie.



Radek
Link 25.08.2011 :: 15:56 Komentuj (0)
Pamiętaj w życiu możesz być kim tylko ze chcesz, ale nigdy nie powiedziałem najważniejszego że najlepiej być sobą ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami i otaczać się ludźmi którzy pozwalają ci takim być.

Na zdjęciu moja sub osobowość Radek Dekiel fot. by Kasper osobowość by Swbl:)



kula zgadula
Link 13.08.2011 :: 16:45 Komentuj (2)
zapytałem dzisiaj o coś kulę zgadulę i odpowiedziała nie wzruszona "May Be" czyli jest szansa :) przypomina mi się pewna sytuacja z przed lat jak z Danielem Zyzikiem na ul. Krakowskiej wygrzebaliśmy z kieszeni 2,50zł w strasznych drobnych i stwierdzając że nie starczy na dwa piwa postanowiliśmy zmienić za tą nie bagatelną kwotę swoje życie... hmm no tak ale jak to zrobić za 2,50zł?! "WIEM obstawmy toto lotka" i tak też zrobiliśmy poszliśmy do kiosku i poprosiliśmy panią o wygrany los usiedliśmy na rynku na ławce i przez następne kilka godzin zaplanowaliśmy całą wygraną co do złotówki mieliśmy już biznes plan no i oczywiście plan wycieczki po całej europie, swoja drogą beka śmiechu była. Wieczorem kiedy się spotkaliśmy i z lekko skruszonymi minami stwierdziliśmy że nie trafiliśmy ani jednej cyfry powiedziałem do Daniela: "Ale byliśmy blisko" Daniel:"???..." Ja: "przecież spróbowaliśmy"



"I don't wont a stars"
Link 13.08.2011 :: 09:43 Komentuj (0)
Wczorajszy deszcz meteorytów... spadające gwiazdy, fakt zebraliśmy się i pojechaliśmy patrzeć w niebo, cóż za wspaniała noc każdy ze swoimi życzeniami w głowie idzie powtarza je w myślach żeby nie zapomnieć. Dochodzi 23:00 już czas spojrzeć w niebo nie zniechęcają nas nawet błyskawice w oddali, zanim całe niebo spowiło się gęstymi chmurami kilka osób zdążyło wypatrzeć na ostatnim skrawku nieba przelatującą kometę dzieląc się tym z całą ekipą i zapominając wypowiedzieć życzenie, no i właśnie wtedy dotarło do mnie że w całym tym patrzeniu w niebo i czekaniu na spadające gwiazdy nie chodzi wcale o nasze życzenia i o to czy zobaczymy naszą gwiazdę, tylko o to żeby było z kim naiwnie gapić się w niebo...





Smyku nie wiem czy pamiętasz że chciałeś porwać psa :) ale jemu to było chyba na rękę



Panna K.
Link 12.08.2011 :: 15:48 Komentuj (0)
Kolejny szalony piątek 200km przejechane po Śląsku żeby wszystko dopiąć na ostatni guzik i czas na spakowanie auta. "Wojtek wszystko mamy?", "noooo... możliwe że nie mamy przedłużacza..." OK czyli super wszystko jest zbieramy się! Jutro kolejny event więc szalonie pracowity weekend. A tymczasem dzisiaj... spadające gwiazdy podobno już od 23 i mamy szansę na bezchmurne niebo na Śląsku także pomyślcie sobie o czymś niesamowitym i jeśli tylko bardzo bardzo mocno będziecie wierzyć w swoje marzenia spełni się każde z nich ;)




Link 11.08.2011 :: 16:19 Komentuj (5)
Tak popularne ostatnio "mam na to wyj***ne" doczekało się książki strona którą widzicie na zdjęcia była przypadkowo pierwszą otwartą stroną cóż za absurd odnosząc to do ostatnich wydarzeń w moim życiu. Pierwsza myśl jaka mnie naszła "o super muszę kupić tą książkę", ale po chwili zastanowienia stwierdziłem że w żaden sposób nie opisuje ona tego co czuję albo tego jak chciałbym reagować na pewne rzeczy "nie to nie książka dla mnie a tym bardziej nie o mnie!" pomyślałem i odłożyłem na półkę, idąc dalej wczorajszy dzień był bogaty w przeróżne opinie dotyczące życia, związków czy też samego mnie. Bardzo dziękuję wszystkim osobą z którymi wczoraj rozmawiałem strasznie mnie podbudowaliście i szczerze chyba trochę przerazili waszą głęboką nie strudzoną wiarą w pewne rzeczy, ale dzięki temu wiem jak dużo mogę się jeszcze od was nauczyć.



Tryb Hard
Link 10.08.2011 :: 08:51 Komentuj (2)
No i pora wrócić do porządku dziennego z własnym życiem. Kolejne wyzwania jakie zostały mi postawione wymagają ode mnie maksymalnego skupienia i poświęcenia, więc chyba pora poświęcić trochę więcej swojego życia pracy i tak nie mam nic lepszego do roboty :) więc ruszamy. Motto na dziś: "każdy dobry uczynek zostanie dwa razy ukarany"

Mesjasz dziarający moje plecy jakieś 6 miesięcy temu:



Poprzednie -

Kategorie

Swbl works(13) Ludzie(83) lifestyle(45) Dirt(33) snow(12) filmiki(11) DH/FR(5) chmury(3) Street live(3) SK8(2)

Linki

My NEW Blog -

Archiwum

2017 maj kwiecień marzec luty styczeń 2016 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2015 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2014 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2013 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2012 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2011 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec

Marcin Wróbel portfolio Frupel Fotografia

Wypromuj również swoją stronę
powered by Frupel
mail: mwrobel01@gmail.com