o
O mnie Frupel- Marcin Wróbel fotoblog

Wtorek pojebany swoją drogą
Link 02.08.2011 :: 15:55 Komentuj (0)
Nie wiem czy tylko Ja tak mam ale spotkał was kiedyś taki okres w życiu jak początek amerykańskiej komedii o kolesiu który w jeden dzień traci wszystko? Bo mi się wydaje od kilku dni że odgrywam główną rolę właśnie w takiej komedii gdzie wszystko jest "inaczej" niż dzień wcześniej. No ale podstawa to nie tracić optymizmu i iść do przodu a co przyniosą najbliższe dni to się okaże w trakcie.

Na zdjęciu poniżej człowiek który jest niezwykle pozytywną postacią Marcin Bury.



forest gump
Link 04.08.2011 :: 09:43 Komentuj (2)
Postać Foresta Gumpa filmowego bohatera inspiruje mnie od lat. Teoretycznie życiowy nieudacznik który jednak przez swój optymizm i nie wiedzę o czekających na niego niebezpieczeństwach osiąga w życiu bardzo dużo, niemal pełnię szczęścia. No cóż ja Forestem nie jestem i jak mawiała postać drugoplanowa "kapitan" z owego filmu "shit happens" więc zaczynam wszystko od nowa. Życzcie mi powodzenia będzie mi bardzo potrzebne.
Dzisiaj dzień zacząłem od dobrego uczynku w stronę osoby której dużo zawdzięczam niestety ów dobry uczynek będzie z konsekwencjami dla mnie, ale tak to już bywa z wyborami życiowymi nie należy podejmować najlepszych a tylko te słuszne.

A pod spodem Pan ślimak który toczy swe życie tempem luźnym



Łokieć
Link 08.08.2011 :: 13:43 Komentuj (2)
Zaczynamy kolejny wspaniały tydzień za oknami znów zachmurzone a wewnątrz siebie czuję się jakby ktoś mi zrobił kupę do czaszki i zamknął. Wiecie na czym polega problem z samotnością? Jeśli wyskoczy wam coś na łokciu to nawet nie ma wam kto tego wycisnąć :)


Bez pracy nie ma kołaczy. zdjęcie z weekendu


Tryb Hard
Link 10.08.2011 :: 08:51 Komentuj (2)
No i pora wrócić do porządku dziennego z własnym życiem. Kolejne wyzwania jakie zostały mi postawione wymagają ode mnie maksymalnego skupienia i poświęcenia, więc chyba pora poświęcić trochę więcej swojego życia pracy i tak nie mam nic lepszego do roboty :) więc ruszamy. Motto na dziś: "każdy dobry uczynek zostanie dwa razy ukarany"

Mesjasz dziarający moje plecy jakieś 6 miesięcy temu:




Link 11.08.2011 :: 16:19 Komentuj (5)
Tak popularne ostatnio "mam na to wyj***ne" doczekało się książki strona którą widzicie na zdjęcia była przypadkowo pierwszą otwartą stroną cóż za absurd odnosząc to do ostatnich wydarzeń w moim życiu. Pierwsza myśl jaka mnie naszła "o super muszę kupić tą książkę", ale po chwili zastanowienia stwierdziłem że w żaden sposób nie opisuje ona tego co czuję albo tego jak chciałbym reagować na pewne rzeczy "nie to nie książka dla mnie a tym bardziej nie o mnie!" pomyślałem i odłożyłem na półkę, idąc dalej wczorajszy dzień był bogaty w przeróżne opinie dotyczące życia, związków czy też samego mnie. Bardzo dziękuję wszystkim osobą z którymi wczoraj rozmawiałem strasznie mnie podbudowaliście i szczerze chyba trochę przerazili waszą głęboką nie strudzoną wiarą w pewne rzeczy, ale dzięki temu wiem jak dużo mogę się jeszcze od was nauczyć.



... teraz możemy je tak łatwo zmieniać
Link 11.08.2011 :: 21:44 Komentuj (1)
A teraz pomyśl którą część tej reklamy uwielbiam dzięki tobie ;)



Panna K.
Link 12.08.2011 :: 15:48 Komentuj (0)
Kolejny szalony piątek 200km przejechane po Śląsku żeby wszystko dopiąć na ostatni guzik i czas na spakowanie auta. "Wojtek wszystko mamy?", "noooo... możliwe że nie mamy przedłużacza..." OK czyli super wszystko jest zbieramy się! Jutro kolejny event więc szalonie pracowity weekend. A tymczasem dzisiaj... spadające gwiazdy podobno już od 23 i mamy szansę na bezchmurne niebo na Śląsku także pomyślcie sobie o czymś niesamowitym i jeśli tylko bardzo bardzo mocno będziecie wierzyć w swoje marzenia spełni się każde z nich ;)



"I don't wont a stars"
Link 13.08.2011 :: 09:43 Komentuj (0)
Wczorajszy deszcz meteorytów... spadające gwiazdy, fakt zebraliśmy się i pojechaliśmy patrzeć w niebo, cóż za wspaniała noc każdy ze swoimi życzeniami w głowie idzie powtarza je w myślach żeby nie zapomnieć. Dochodzi 23:00 już czas spojrzeć w niebo nie zniechęcają nas nawet błyskawice w oddali, zanim całe niebo spowiło się gęstymi chmurami kilka osób zdążyło wypatrzeć na ostatnim skrawku nieba przelatującą kometę dzieląc się tym z całą ekipą i zapominając wypowiedzieć życzenie, no i właśnie wtedy dotarło do mnie że w całym tym patrzeniu w niebo i czekaniu na spadające gwiazdy nie chodzi wcale o nasze życzenia i o to czy zobaczymy naszą gwiazdę, tylko o to żeby było z kim naiwnie gapić się w niebo...





Smyku nie wiem czy pamiętasz że chciałeś porwać psa :) ale jemu to było chyba na rękę



kula zgadula
Link 13.08.2011 :: 16:45 Komentuj (2)
zapytałem dzisiaj o coś kulę zgadulę i odpowiedziała nie wzruszona "May Be" czyli jest szansa :) przypomina mi się pewna sytuacja z przed lat jak z Danielem Zyzikiem na ul. Krakowskiej wygrzebaliśmy z kieszeni 2,50zł w strasznych drobnych i stwierdzając że nie starczy na dwa piwa postanowiliśmy zmienić za tą nie bagatelną kwotę swoje życie... hmm no tak ale jak to zrobić za 2,50zł?! "WIEM obstawmy toto lotka" i tak też zrobiliśmy poszliśmy do kiosku i poprosiliśmy panią o wygrany los usiedliśmy na rynku na ławce i przez następne kilka godzin zaplanowaliśmy całą wygraną co do złotówki mieliśmy już biznes plan no i oczywiście plan wycieczki po całej europie, swoja drogą beka śmiechu była. Wieczorem kiedy się spotkaliśmy i z lekko skruszonymi minami stwierdziliśmy że nie trafiliśmy ani jednej cyfry powiedziałem do Daniela: "Ale byliśmy blisko" Daniel:"???..." Ja: "przecież spróbowaliśmy"



Plener
Link 17.08.2011 :: 17:51 Komentuj (0)
Moi drodzy pora ruszać ostro z Plener Festival otóż już w ten weekend zaczyna się trzy dniowa impreza w TG poniżej kilka szotów z Before party







Spokój ducha
Link 19.08.2011 :: 09:35 Komentuj (0)
W ostatni wolny poniedziałek kiedy to mieliśmy święto wybrałem się z 8 osobową ekipą na Skrzyczne wejść sobie do połowy rozwiesić Slacka i trochę pochodzić, plan idealnie się udał wysoka piona dla uczestników tripu i oby częściej, ale chce się podzielić jednym procesem który zaszedł w mojej głowie. Otóż zapytałem Anię która była z nami czy ma prawo jazdy i czy dużo jeździ autem, odpowiedziała że spoko może jechać z powrotem więc ja mogłem się napić piwa bez alkoholowego ;) siadłem sobie z tyłu za kierowcą i po ponad godzinnym staniu w korku myślę sobie: "faktycznie spoko daje Ania radę nie gaśnie jej auto nie szarpie itd. więc jestem spokojny" ale kiedy korek się skończył i ruszyliśmy... okazało się że Ania jeździ lepiej autem niż mogło mi się wydawać, jeździ bardzo dynamicznie przy tym szybko i krótko hamuje (nie gwałtownie) Ja siedząc za nią z syndromem kierowcy wydeptywałem dziurę w podłodze hamując nie istniejącym z tyłu hamulcem patrząc do przodu przez ramię Ani:) i po chwili jazdy uderzyła mnie pewna myśl, "hmmm dobrze jedzie!! Jest to inny styl jazdy niż mój, ale jedzie bezpiecznie" i wtedy powiedziałem sam do siebie "Wróbel chcesz być szczęśliwym człowiekiem patrz w boczną szybę" i nagle mnie oświeciło że tak działa wszystko co robimy jeśli komuś ufamy w pewnej dziedzinie pozwólmy mu robić to po swojemu a sami delektujmy się jazdą.





Radek
Link 25.08.2011 :: 15:56 Komentuj (0)
Pamiętaj w życiu możesz być kim tylko ze chcesz, ale nigdy nie powiedziałem najważniejszego że najlepiej być sobą ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami i otaczać się ludźmi którzy pozwalają ci takim być.

Na zdjęciu moja sub osobowość Radek Dekiel fot. by Kasper osobowość by Swbl:)



10 lat
Link 25.08.2011 :: 21:35 Komentuj (0)
Nie wiarygodne, dzisiaj siedząc na hołdzie z dolomitów przypomniałem sobie o tym jak równo 10 lat wcześniej siedziałem tam i zadawałem sobie pytanie jak potoczy się to życie, jak będzie ono wyglądało za parę lat? Teraz z perspektywy dekady mam odpowiedź na wszystkie nurtujące mnie wtedy pytania, ale co dalej? Otóż teraz nadszedł czas nie na zadawanie pytań jak się to potoczy a na określenie się czego oczekuję od życia.


Nadchodzi
Link 30.08.2011 :: 18:02 Komentuj (1)
No i mamy przed ostatni dzień Sierpnia, nie wiem czy wy też tak macie ale Ja już zaczynam czuć w powietrzu zbliżającą się nieuchronnie jesień, chyba najbardziej poetycką porę roku w której zachodzi najwięcej zmian w przyrodzie. Moje życie nabrało ostatnimi czasy niesamowicie szybkiego tępa nie miałem nawet czasu rozejrzeć się w około co się dzieję, i chyba trochę się w tym wszystkim pogubiłem ale mam wyimaginowany w głowie jeden moment mojego życia do którego teraz uparcie będę zmierzał. W piątek jadę do Warszawy na 3 dni odwiedzić Green Rose i z fotografować jej koncert później realizacja jednego z moich wielkich marzeń czyli pierwsza z serii podróży zatytułowanych "obywatel świata" na pierwszy strzał idzie Paryż.

A teraz szybkie story o człowieku którego znam i szanuję Adam "Smyku" Smyczek człowiek który tworzy muzykę hip hop na prawdę kocha to co robi, robi to dobrze i dąży do realizacji swoich marzeń wysoka piona Smyku i zawsze po twojej stronie.



-

Kategorie

Swbl works(13) Ludzie(83) lifestyle(45) Dirt(33) snow(12) filmiki(11) DH/FR(5) chmury(3) Street live(3) SK8(2)

Linki

My NEW Blog -

Archiwum

2017 wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2016 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2015 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2014 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2013 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2012 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2011 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec

Marcin Wróbel portfolio Frupel Fotografia

Wypromuj również swoją stronę
powered by Frupel
mail: mwrobel01@gmail.com