o Komentarze
Jeszcze chwila i trzeba wsiąść w auto i jechać z Warszawy na Śląsk gdzie jeszcze jak na razie mieszkam :) niestety tym razem wracam sam, Karol zostaje już w nowej pracy swoją drogą stolyca wzbogaciła się o mega pozytywnego barmana w Lorelei i eN Club także tam spotkacie moi mili Karusia chodzącego człowieka drink. Będąc przed wczoraj na zakupach dojrzałem książkę "Warszawa, ballada o okaleczonym mieście" oczywiście zdjęcia reportażowe z przedziału lat 1940-1980 nie pozwoliły mi pozostać obojętnym na ten tytuł, po przejrzeniu książki i zdjęć z czasów wojny spojrzałem zupełnie inaczej na miasto które odbudowano praktycznie od zera, a konkluzja jest taka że życie tak niesamowite, pozwala na odbudowanie pewnych rzeczy w okół siebie w sobie i w innych, pozwala nam to zrobić tak po prostu nie lepiej nie gorzej po prostu inaczej.



data do zapamiętania 28-09-2011
Name:

Komentarze: