o Komentarze
No i tak kilka dni temu po telefonie od Mara znalazłem się można powiedzie w środku nocy na dirtach, po tym jak już zatankowaliśmy agregat (pamietajcie benzyna jako ciecz paruje szczegolnie w dluzszym okresie czasu)to cyknolem doslownie kilka fot niestety mizernych wiec ten kto sie jara ten lamer.
Na pierwszy strzał idzie Bogas dla przyjaciół Bogumił:


Jako drugi prezentuje nam sie Marek "Maro" Lebek taka polska podróbka Marka Weeba:)

Name:

Komentarze: